Szajbnięty weekend

W piątek zadzwonił do mnie Szajba i oznajmił, że wybiera się do mnie na weekend, bo ma jakieś sprawy biznesowe w okolicy do załatwienia, a przy okazji chętnie po górzystej okolicy pojeździ. Tak też i zrobił, więc już w piątek wieczorkiem knuliśmy razem gdzie by tu się po okolicach poszlajać. A to cośmy uknuli będzie można niebawem zobaczyć w galerii ;-)