Przemek XX

O nim to nie ma co pisać... czasem z nami jeździ, ale zeznaje, że najbardziej lubi sam, bo lubi zapier... ;-)
No ale po tym jak mi dał pojeździć XX-em, to mu się w sumie nie dziwię. Podobno to motocykl do szybkiej turystyki... Hmm... no to czemu ostatnio na letnie wakacje pojechał katamaranem ? :-P

Fajnie jak z nami gdzieś jedzie, bo zwykle bierze Iwonkę, która wprawdzie nie robi śniadań takich jak Vika ale też jest zawsze uśmiechnięta i fajnie się ubiera, nawet jak śpimy pod namiotami :-)