Co bym nie napisał o Mrówie, to będzie źle... a taki fajny chłopak z niego... miły, uczynny... i lubi piwo :-)

Jeździ chyba najszybszym czerwonym jajkiem (GSX-F 600) w okolicy, bo musi za nami nadążać i trzeba przyznać, że bardzo dobrze mu to idzie :-)
